Cmentarzysko dudsów nie jest absolutnie miejscem wymarłym. Choć jego nazwa ma ponurą wymowę nie oznacza zbieraniny śmiertelnie nudnych, życiowych rozmyślań niepoczytalnej kobiety. Serio… Nie śmiej się! Mówię poważnie!

Z zasady bądź też ze zwyczajów ludowych (błędne skreślić) cmentarze są miejscami kultu. Nie. To po prostu miejsce gdzie będziecie gnić po śmierci. Tak, ja też… chyba, że mój blog odniesie sukces na wielka skalę i będzie mnie stać na kremację. Zmarłym tak naprawdę wszystko jedno, ale dla żywych cmentarz jest miejscem spotkań, jakkolwiek groteskowo by to nie zabrzmiało. Wyobraźcie sobie, że wszystkie moje myśli, pomysły i rozmyślania to zwłoki, a każdy post jest nagrobkiem. Tak właśnie powstaje spore cmentarzysko dudsów, jak zwykłam nazywać swoje mniej lub bardziej idiotyczne pomysły.


dudsowe nagrobki, czyli zbiór opowieści dziwnej treści z dudsowego, pasjonującego, porywającego życia. Nie, taki suchar. Mogłabym to nazwać prościej „lifestyle”, ale po co? Oryginalność, nawet pozorna jest w cenie, a więc prosz! Nagrobki, a nie lajfstajl.

paznokcie na padzie, czyli typowo zagrajmerski kątek. Nigdy nie twierdziłam, że znam się na grach, aczkolwiek śmiem nazywać się graczem. Nigdy nie twierdziłam, że potrafię grać, aczkolwiek śmiem twierdzić, że wymiatam na DualShockach. Wierzę, że pasja czyni mnie graczem, a świadomość gracza uczyni mnie profesjonalistką w publicystyce gamingowej.

herbata i wino, czyli to, co dudsy lubią najbardziej. Jesienne wieczory, wyraziste postaci, wciągające światy, genialne fabuły i potoki łez wylanych na kartki książek z których spłynął druk.

gadanie jajników, czyli pisanie dla dorosłych, bajka po damsku, myślenie współczesnej kobiety, która wyje do księżyca o własnego Christiana Greya (ten koleś pojawia się tu zdecydowanie zbyt często). Tu nie ma miejsca na zauroczenia, ani tulenie. Witaj w świecie paznokci, krawatów i fantazji.


A więc witajcie na moim cmentarzysku, miło mi Was gościć. Nie zapomnijcie przeczytać nowego wpisu, zapalić świeczki, albo przynieść kwiatów (tylko nie sztucznych, litości).

duds

Reklamy

2 uwagi do wpisu “CMENTARZYSKO

  1. To będzie pierwszy blog jakikolwiek będę miał okazję czytać. Bardzo dobry pomysł z katalogowaniem treści, a nazwy też niczego sobie, najbardziej mi sie podoba pierwszy :) Masz już coś uszykowane w zanadrzu? Schowanego gdzieś na zmiętolonej kartce papieru na dnie szuflady? :)

Postaw kwiatka:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s